Dziś mam na sobie marynarkę w paski upolowaną w ciucholandzie. Jest lekko dopasowana, o lekko sportowym charakterze. Do tego dżinsy “chłopaka”. Przyznaję się, że ostatnio noszę je najczęściej. Do tego duża, “wszystko mieszcząca” torba. Taki prosty, miejski zestaw.

Mam na sobie:
- marynarka (jacket) River Island (secondhand)
- koszulka (top) MEXX
- spodnie (pants) ZARA
- buty (shoes) ZARA
- torebka (bag) – ZARA (allegr0)









A moim zdaniem tutaj nie pasują te spodnie z tym przetarciem, czy łatką.
komentarz - autor: Linkowani — maj 17, 2009 @ 22:32
widziałam te buty w Zarze w dwóch kolorach, obcas zabójczy
chyba 16cm
komentarz - autor: aga.pier (www.vintage-agi.pl) — maj 17, 2009 @ 22:09
16 to przesada. Mają z 12 nie więcej.
komentarz - autor: Magia — maj 18, 2009 @ 16:00
Wszystko fajne, ale buty – brak słów…
komentarz - autor: Agnieszka — maj 17, 2009 @ 20:34
co za buty! piękne!
komentarz - autor: oliwka — maj 16, 2009 @ 23:32
Swietny zestaw. Dobrze Ci w nim. Buty szalowe. Da sie w nich chodzic?
komentarz - autor: violcio11 — maj 16, 2009 @ 19:01
Czuje się w nich, że są wysokie, ale spokojnie da się chodzić. Wytrzymuje w nich po 6-8 godzin. Nawet są lepiej wyprofilowane niż np te czerwone Vagabondy co wcześniej pokazywałam, a te drugie są przecież niższe.
komentarz - autor: Magia — maj 16, 2009 @ 19:04
podobaja mi sie dzinsy (super!), buty, marynarka i torebka – czyli calosc:-)
no, moze guziki w marynarce zmienilabym na mniejsze.
komentarz - autor: dina — maj 16, 2009 @ 15:42
Bardzo ładnie wyszłaś na zdjęcia. Marynarka jest naprawdę fajna.
komentarz - autor: elfka — maj 16, 2009 @ 13:03
Świetna marynara
A gdzie masz swój kapelusz
)?
komentarz - autor: Podszewka — maj 16, 2009 @ 11:37
O fakt w oryginale był jeszcze kapelusz.:)
komentarz - autor: Magia — maj 16, 2009 @ 12:48
Podoba mi się wszystko razem i każda część z osobna! Nawet nie wiem, co najbardziej
komentarz - autor: Mariposanegra — maj 16, 2009 @ 10:54
ładnie, świeżo i miejsko
buty świetne ale nie dla mnie do biegania po mieście 
Co do Primarka to dla mnie tragedia, pozostałam przy sprawdzonych: Topshop, Miss Selfridge czy Whistles
komentarz - autor: aga.pier — maj 16, 2009 @ 9:57