my shopping, outfit

Pink lady 2008

Z cyklu zległe zdjęcie – fotografia wykonana w jedną z lipcowych niedziel. Pogoda dopisywała, słońce dogrzewało. Wybraliśmy się wic z rodziną miedzy innymi na spacer do parku Lotników.
Dziś chce wam pokazać jedną z moich perełek w szafie – sukienkę której nigdy się nie pozbęde. Zakupiłam ją blisko 10 lat temu w jednym z butików na floriańskiej. Uszyta została przez nieistniejącą już firmę ze Szczecina – Danę. Ma linię blisko ciała, niebanalny dekolt z przodu i szelki z tyłu które można zapiąć na dwa sposoby. Powiedzcie sami czy nie żal tak zmarnowanego potencjału.
Zazwyczaj zestawiam tą sukienkę z kopertówką i jakimiś lekkimi sandałkami. W związku z tym, że jest ona wiekowa chciałam ją „unowocześnić” zakładając sandały z ZARY. Pewnie znowu to zestawienie wywoła kontrowersje. Jestem na to przygotowana. Torba spełnia głównie funkcję praktyczną, w której było pełno drobiazgów potrzebnych tego dnia ;).

IMGP3763

Mam na sobie:

sukienka Dana Szczecin
buty ZARA
torebka (plac Nowy)

IMGP3765

Reklamy
Zwykły wpis

21 thoughts on “Pink lady 2008

  1. magia1980 pisze:

    Witam

    Cieszę się ze wam sie podoba to zestawienie podoba.
    Podszewko: ja osobiście wole te ramiączka skrzyżowane z tyłu i wtedy ten przód idzie lekko w górę IMO deczko lepiej, ale tak na prawde to kwestia indywidualna. Jakby ten dekolt poszedł niżej to te wycięcia schodziłyby za bardzo na biust.
    N: banalność dodatków to sprawa indywidualna. Każdy będzie na to patrzył inaczej. Może nie zaplacilam za nią dużo, ale dla mnie na ten moment jest idealna -pomiestna, wykonana z wysokogatunkowej skóry, nie za duża ani nie zamała. Jak mam potrzebe to dopinam pasek, jak nie nosze w ręku. Chwilowo nawet nie mam koncepcji na inna czarną torebkę.
    Aleska: paska takowego nie mam, ale jakbym znalazła fajny i to spróbuję.
    carolinah: Cieszę się, że moge byc w jakiś sposób inspirująca choc mam swiadomość, że zewzgledu na wiek, figurę, budżet czy typ urody moje zestawy są z natury rzeczy ograniczone. Jednak staram sie cały czas rozwijać.

  2. Porsher pisze:

    Tak potwierdzam wcześniejsze komentarze. Świetnie skrojona kiecka, podklreśla figure, brawo. Jednak ja bym ją wolała w innym kolorze, może czerwień, granat, brąz… hmmm Sandały z ZARY to mistrzowski zakup, ciągle zazdroszcze.

  3. Anonymous pisze:

    Sukienka rewelacyjna. Wygladasz wspaniale. To jest to co mi sie podoba – elegancja.
    Kolor i kroj sukienki tak jakby byla szyta dla Ciebie. Do tego buty – kontrastuja z kolorem sukienki, ale pozytywnie tworzac zgrabne zestawienie.
    Po prostu swietnie.
    M

  4. Anonymous pisze:

    Jest świetnie i takie toporne buty wyglądają tu najlepiej. Ja jeszcze „dowaliłabym” jakąś ciężką/dużą torbę – takie kontrasty przyciągają uwagę 🙂
    Pozdrawiam, khumbamelala

  5. Anonymous pisze:

    kontrowersje… no wiesz…
    sukienka jest śliczna i świetnie na Tobie lezy.
    pewnie rok czy dwa temu załozyłabyś sandałki z cienkimi paseczkami ale dzis sa takie zabudowane i wcale nie rażą do tego zestawu. torba tez mi sie podoba bo jest to spacer z dzieckiem. czarna duża koperta na inne okoliczności bedzie super.
    aga.pier

  6. n pisze:

    Kontrowersje? Hmm, gladiatorki do kobiecej sukienki to najoczywistsze połączenie tego sezonu…
    Bardzo ładna sukienka, bardzo mi się podoba. Chętnie bym taką nosiła. I faktycznie ładnie na Tobie leży.
    Torebka nie pasuje mi tutaj za grosz, jest dość banalna, gołym okiem widać, że ją nosisz, bo tanio kupiłaś.
    A teraz się zastanawiaj, czy to opublikujesz… ;-P

    pzdr

  7. Joanna-s-style pisze:

    fuksja i czerń… jak dla mnie połączenie jak najbardziej na TAK

    boski kontrast
    boski krój sukienki
    i niesamowicie twarzowo Ci w tych kolorach

  8. Podszewka pisze:

    Jak dla mnie całość wygląda znakomicie. Kiecka leży jak Twoja druga skóra, a buty..bez nich to by dopiero była klapa!! Wszystko pasuje idealnie..no może z wyjątkiem torby, ale to pewnie przez to, że nie przepadam za takim fasonem !! Mam jedną kieckę z szelkami, jest to bardzo oryginalne wykończenie…na ukos nie próbowałam muszę sprawdzić…i może wolałabym głębszy dekolt z przodu, ale ten jest przynajmniej inny niż wszystkie….takich firm szyjących żal, że zniknęły z rynku bo 10 lat żywotności kiecki woow, Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s