outfit, podróże

Nałęczów

W niedzielę po śniadaniu udaliśmy  się do Nałęczowa, jednego z najbardziej znanych polskich uzdrowisk. Sama miejscowość bardzo nam się spodobała – mnóstwo zieleni, świeże powietrze, praktycznie brak komarów. W ogóle nie czuło się upału. O wiele przyjemniejsze miejsce niż Kazimierz Dolny. Mam na sobie sukienkę zakupioną na bazarze w Kazimierzu.

IMGP1110

IMGP1091IMGP1111

IMGP1109 got

Mam na sobie:

  • Sukienka (dress) ICENI bazar Kazimierz Dolny (thrifted)
  • buty (shoes) Ryłko

IMGP1119

IMGP1168

IMGP1151

IMGP1135

IMGP1161

Reklamy
Zwykły wpis

2 thoughts on “Nałęczów

  1. anoola pisze:

    oooch, jak cudownie! mimo że od 8 lat mieszkam w Wawie, to pochodzę z Lublina i całą młodość szkolno-licealną spędziłam w Nałęczowie lub Kazimierzu.. wspaniałe miejsca :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s