outfit

outfit 08.03

IMGP3590

 

 Wczoraj z racji 8 marca wygospodarowaliśmy sobie chwilę czasu i wpadliśmy na Kazimierz na małe cappuccino. Bardzo lubię tę dzielnicę Krakowa. Przyjemnie jest patrzeć przez okno kawiarni jak się zmieniła. Synagoga na przeciwko, która jeszcze do niedawna służyła głownie do zwiedzania teraz tętni swoim własnym życiem. Nie zmienia to faktu, że jak na blisko 20 lat zmian na Kazimierzu, wciąż  się robi zbyt mało w kierunku aby odzyskał dawny urok.    Już się nie mogę doczekać kiedy zrobi się ciepło i pojawią się kawiarniane ogródki. Czekam na ciepło nie tylko z tego powodu. Tak bardzo chciałabym wyciągnąć już z szafy wiosenne  marynarki. Jakoś nie mam specjalnie ochoty roznegliżowywać się, gdy na zewnątrz panuje całe  0 stopni.

Tymczasem wyciągnęłam z szafy mój najnowszy nabytek z szafy – bluzę z kapturem z najnowszej kolekcji STEFANELA .  Jak pisałam w poprzednim poście, bluzki z ich obecnej kolekcji uważam za genialne.  Kiedy byłam młodsza przeszkadzało mi to,  że tego typu ubrania odejmują mi lat. Teraz patrzę na to inaczej -  po prostu wprowadzają potrzebny czasami weekendowy luz do mojej garderoby.  Dziś zestawiłam ją z czarnymi dżinsami, choć  mam w głowie następne pomysły, które pokaże przy  bardziej sprzyjającej aurze.

 

bbb

 

Mam na sobie:

  • płaszcz (Coat), spodnie (pants) H&M
  • bluza z kapturem (blouse) Stefanel
  • buty (boots) Prima Moda
  • torba (bag) Osprey (TK MAXX)

 

ddd

 

IMGP3577

 

IMGP3588a

Reklamy
Zwykły wpis