outfit

Moving to Brazil

Praia_do_Pecado(Macae)

Praja de Pecado

Dziś post wybitnie nie modowy.   Przepraszam, że ostatnio mój blog jest zaniedbany.  Jestem  mocno zabiegana w związku ze zbliżającą się przeprowadzką.  Ostatnie załatwienia, odbiór  wiz, szczepienia, pakowanie walizek i już na początku grudnia będę mogła lecieć do Brazylii.   Nie mogę się doczekać kiedy w końcu się tam znajdę. Uwielbiam ciepło.  Czy może być coś lepszego niż dom przy plaży, karnawał, soki ze świeżych owoców i samba?     Człowiek praktycznie zaczyna życie od nowa – zmiana środowiska, nowy  język, kultura. Dobrze, że lubię wyzwania .  Zaletą całej sytuacji jest to, że już cały czas będziemy  mogli być razem całą rodziną.  Trzeba pamiętać, że mieszkańcy ameryki południowej mają trochę inne podejście do pracy niż Europejczycy .  Na pewno będzie się trzeba przyzwyczaić do brazylijskiej biurokracji.  Na przykład otwarcie konta w banku zajmuje tam przeszło tydzień Puszczam oczko.    

Na początek musimy sobie znaleźć jakiś dom. Trzeba przyznać, że nie jest to łatwe zadanie, gdyż musi  się on znajdować  w bezpiecznej dzielnicy.  Brazylia niestety jest krajem dość egzotycznym, gdzie  bardzo trzeba uważać aby nie zostać obrabowanym.  Macae znajduje się 180 km na północ od Rio de Janeiro. Jest ono uznawane za najszybciej rozwijające się miasto Brazylii. Jako  typowe miasto oil business  szybko stało się bardzo drogie i duża część miejscowej ludności nie wytrzymuje wzrostu kosztów utrzymania. 

imgp6454

imgp64561

Advertisements
Zwykły wpis

8 thoughts on “Moving to Brazil

  1. magda pisze:

    O rany, ale Ci zazdroszczę! Zwłaszcza ciepełka:)
    Mam nadzieję że na blogu pojawią się jakieś relacje z pobytu w Brazylii – czekam.
    Pozdrawiam

  2. yenka pisze:

    Podziwiam za odwage.Ja uschnęłabym z tęsknoty. wyjeżdzacie na stale czy po prostu na dluzej? Szerokiej drogi! i powodzenia… Mam nadzieje, że bedziesz pisac o nowej rzeczywistości.

  3. Ania pisze:

    wow gratuluję, nie mogę się doczekać twoich stylizacji z brazylii. Chociaż trochę szkoda, czasami widywałam Cie na placu na Kazimierzu albo w GK, a teraz będziesz tak daleko;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s